Umawianie się z przyjaciółką na treningi może być świetnym motywatorem. Macie ustalony konkretny dzień i godzinę, więc nie ma miejsca na wymówki – przecież nie wystawisz koleżanki.

Trenowanie z kimś może sprawić, że będziesz bardziej zmotywowana, aby dotrzeć w umówione miejsce. Niestety na motywacji lista zalet treningów w duecie się kończy.

Wiesz co jest najważniejsze podczas treningu? To będzie szok – ćwiczenia! 😉 Kiedy masz wygospodarowany czas na trening, postaraj skupić się na tym co masz do zrobienia i rób to na 110%. Nie byle jak, nie na odwal się, nie przy okazji.  Staraj się wykorzystać ten czas maksymalnie:

  • skup się na oddechu – wdech nosem, wydech ustami. Przy ćwiczeniach siłowych, niech wydech będzie mocny, wydobywający się z przepony;
  • licz powtórzenia – w pierwszej serii zrób maksymalną ilość powtórzeń z odpowiednim ciężarem, a w kolejnych seriach powtórz to;
  • licz serie –  pierwsza seria zrobiona na maksa, to dobry początek. Ale zrób tych serii kilka – będziesz zaskoczona jak wiele powtórzeń możesz zrobić;
  • kontroluj ciężar z jakim wykonujesz ćwiczenia – nie może być zbyt lekko ani zbyt ciężko;
  • pilnuj prawidłowej techniki;
  • trzymaj tempo – staraj się nie zwalniać i nie robić zbyt długich przerw między powtórzeniami;
  • podczas przerw między seriami wykonuj ćwiczenia na inne partie mięśni, lub rozluźnij mięśnie, które właśnie pracowały

Sama widzisz, że jest wiele rzeczy o których trzeba pamiętać. Kiedy będziesz się rozpraszać zaniedbasz przynajmniej kilka z nich, co spowoduje, że trening będzie mniej skuteczny.

Podczas treningu najlepiej jest słuchać muzyki, lub audiobooka. Audiobook według mnie nadaje się świetnie podczas biegania, marszu, interwałów, natomiast muzyka będzie niezastąpiona przy ćwiczeniach siłowych. Kiedy liczysz powtórzenia nie będziesz mogła nic zapamiętać z audiobooka i będzie Cię to tylko niepotrzebnie rozpraszać. Natomiast muzyka będzie Cię motywować do trzymania tempa.

Dlaczego towarzystwo koleżanki może okazać się złym pomysłem? Wiesz jak to jest, kiedy się spotykacie – chcecie sobie opowiedzieć o wszystkim co wydarzyło się od Waszego ostatniego spotkania. Kilka linijek wcześniej wspomniałam, że nawet słuchanie audiobooka może cię rozpraszać, więc wyobraź sobie co się dzieje podczas rozmowy 😉 Rozmowa może być tak wciągająca, że nagle zapomnicie o całym świecie i zamiast ćwiczyć będziecie toczyć fascynującą dyskusję, a po miesiącu regularnych wizyt na siłowni okaże się, że Twoje rozmiary nie zmniejszyły się ani o pół centymetra (taka sytuacja może bardzo skutecznie zniechęcić człowieka do treningów).

Nie mówię oczywiście, że tak musi być w każdym przypadku. Nie mam zamiaru też nikogo krytykować, czy pouczać. Chcę tylko, abyś widziała efekty swojej pracy. Sama nie raz z kimś umawiałam się na trening, więc rozumiem jak  doskonale w tym czasie klei się rozmowa 😉

Widziałam nie raz ludzi którzy z jednej strony chcieli poćwiczyć, a z drugiej strony nie mogli oprzeć się rozmowie .  Jedną taką historię opowiedziałam w  poniższym video. To nie ma na celu naśmiewania się z innych, czy „obgadywania” – myślę, że jeśli konkretna sytuacja  może być przykładem co robić, lub czego nie robić, spokojnie można przedstawić ją innym. Dzięki temu lepiej sobie wyobrazisz i zapamiętasz to, co chciałam Ci przekazać, a ja mam na celu Ci pomóc. Jeśli utożsamiasz się z paniami z tej historii, być może spojrzysz na Twój trening z innej perspektywy i wprowadzisz w nim jakieś zmiany 🙂 ⬇

 

Comments (3)

  1. Ja tam najbardziej lubię trenować samemu w domu.
    Nikt mi nie przeszkadza, nie stresuję się.

    21 Gru, 2017 Odpowiedz
    1. Najważniejsze, żeby znaleźć odpowiednią dla siebie drogę i działać 🙂

      20 Sty, 2018 Odpowiedz
  2. Dla mnie zaangażowanie autora jest bardzo pomocne.Dziękuję za wartościowe informacje.Naprawdę polecem znajomym plusik.

    19 Sty, 2018 Odpowiedz

Leave a comment