Im kolagenu w naszym organizmie jest mniej, tym coraz szybciej się starzejemy wewnątrz i na zewnątrz.

Kolagen znajduje się w naszych stawach, ścięgnach, kościach, mięśniach, naczyniach krwionośnych, układzie trawiennym i skórze. Dzięki niemu nasze ciało nie rozpada się na kawałki i skóra zachowuje elastyczność.

Nasz organizm sam go wytwarza, jednak do pewnego momentu. Po 25, czy 30 roku życia jego produkcja zwalnia, przez co:

  •  skóra wygląda coraz gorzej –  staje się wiotka, traci elastyczność, pojawiają się zmarszczki,
  • włosy rosną wolniej, stają się matowe i łamliwe
  • paznokcie są cienkie – łamią się i rozdwajają
  • pojawiają się bóle stawów, a to przekłada się w sposób pośredni także na tycie. Z powodu bólu stajemy się coraz bardziej ograniczeni ruchowo, a sylwetka wygląda coraz gorzej

Produkcja kolagenu zwalnia i to jest naturalne. Jednak masz ogromny wpływ na to jak szybko będzie się to odbywać.

Zacznijmy od tego, co sprzyja spowolnieniau produkcji kolagenu, a więc szybszemu starzeniu. Mogłabym powiedzieć, że niezdrowy tryb życia, ale to będzie zbyt ogólnie. Wypunktuję więc najważniejsze rzeczy:

  • duża ilość spożywanego cukru (i nie mam na myśli cukru w formie kryształków, które wsypujesz do herbaty, ale cukru w każdym produkcie, gdzie na jego opakowaniu możesz jasno i wyraźnie przeczytać, że się tam znajduje. Wszystkie słodycze, ciasta, słodzone napoje i inna wysoko przetworzona żywność.
  •  palenie. W tym temacie chyba zbędne są wyjaśnienia – od dziecka jesteśmy uczeni, że palenie szkodzi i na własne oczy możemy zobaczyć skutki palenia u ludzi wokół nas – żółte zęby, szara twarz podzielona siatką głębszych, lub mniejszych zmarszczek (o kilka, lub kilkadziesiąt lat wcześniej, niż nastąpiłoby to w naturalnym procesie) już powinno być wystarczającym ostrzeżeniem. O typowo zdrowotnych skutkach palenia nie będę tutaj pisać – zakładam, że już o nich wiesz. Nie pal, ale także nie przebywaj w towarzystwie osób palących i nie wydychaj tego świństwa. No chyba, że chcesz szybciej zobaczyć w lustrze zmarszczki.
  • uważaj na słońce. Jest ono nam bardzo potrzebne do produkcji witaminy D, która niezbędna jest do utrzymania w dobrym stanie przede wszystkim kości i zębów (na jej temat zapewne napiszę za jakiś czas osobny artykuł). Słońce jest potrzebne, jednak trzeba nauczyć się prawidłowo z niego korzystać. Kiedy Twoja skóra była na słońcu zbyt długo, lub w czasie, keidy promieniowanie UV było zbyt intensywne, przyspieszasz starzenie się Twojego organizmu.

To wszystko sprawia, że kolagen jest niszczony – jest go coraz mniej w Twoim organiźmie.

Jeśli chcesz jak najdłużej to tylko możliwe zachować swoją skórę, włosy i sprawność, polecam ci uzupełniać poziom kolagenu w organizmie, nawet jeśli prowadzisz zdrowy tryb życia. A Kiedy palisz, jesz niezdrowo,  lubisz opalać się na „skwarkę”, lub wszystko na raz, wtedy jest to absolutnie konieczne.

Jak uzupełniać poziom kolagenu:

Możesz dostarczać go wraz z pożywieniem, jedząc: golonki, podroby,  galaretki i zupy np. z kurzych nóżek, galaretki owocowe i żelki (z tym, że skład żelek i owocowych galaretek jest kiepski i mimo, że to chyba najsmaczniejsza rzecz z wymienionych – odradzam), galarety rybne, sproszkowane skorupki jaj, lub chrząstek. Już widzę jak ci ślnika cieknie… 😉 ALE nawet jeśli jadłabyś te pyszności regularnie, nie uzupełnisz kolagenu do takiego poziomu, jak trzeba.

Potrzebna jest więc suplementacja.

Ja od jakiegoś czasu używam Kolaminy 1000+D3. To naturalny, bardzo dobrej jakości kolagen, a dodatkowo zawiera jeszcze tak ważną (szczególnie, w zimie, kiedy mniej czasu przebywamy na słońcu) witaminę D3 i witaminę C, ktra nie tylko poprawia odporność organizmu w czasie przeziębien, ale też ogólnie chroni nasze zdrowie przed różnego typu chorobami.

W opakowaniu jest 10 saszetek i codziennie (lub co drugi dzień) taką jedną rozrabiamy sobie w wodzie i szybko wypijamy – dobrze jest popić wodą, herbatą, lub sokiem. Kiedy zażywasz coś w postaci płynnej, masz pewność, że Twój organizm lepiej to przyswoi.

Podsumowując – uzupełnianie kolagenu jest bardzo ważne, jeśli chcesz mieć:

  •  jędrną, nawilżoną, młodo wyglądającą skórę bez zmarszczek (lub opóźnić proces ich powstawania) i bez takich niespodzianek jak trądzik i pojedyncze wypryski
  • gęste i błyszczące włosy,
  • mocne paznokcie,
  • sprawne stawy, dzięki którym będziesz mogła być cały czas aktywna fizycznie i zachować (lub zdobyć) piękną sylwetkę 🙂

Poniżej możesz zobaczyć ten artykuł w wersji filmiku

Comments (1)

  1. Serdecznie dziękuję za wskazówki przedstawione od Ciebie

    26 Gru, 2017 Odpowiedz

Leave a comment