Cały czas mówi się o ciśnięciu, napieraniu, dawaniu z siebie 100% i więcej. Jednak jeśli będziesz słuchać tylko tego i faktycznie „wypruwać z siebie flaki” każdego dnia… Twoje efekty nie będą tak dobre, jak mogłyby być, gdybyś tylko wyluzowała!

Ale uwaga – nie mam na myśli abyś teraz zaczęła zalegać całymi dniami na kanapie! 😉  Chodzi mi o rozsądne wyluzowanie – z głową!

Już wyjaśniam w czym rzecz.

Trenujemy nie tylko po to, by spalić kalorie, ale też po to, by przyspieszyć metabolizm. Jeśli będziesz opierać się tylko na bieganiu, rowerku, zajęciach zumby itd, schudniesz. Jednak mogę się założyć, że nie tak jakbyś chciała. Nie chodzi przecież o zrzucanie kilogramów dla samego zrzucania kilogramów! Domyślam się, że chcesz mieć ładną, smukłą, jędrną sylwetkę bez nadmiernej tkanki tłuszczowej. Więc potrzebujesz treningów siłowych (możesz robić je także w domu. Przykłady możesz zobaczyć na moim kanale YouTube W Kondycji). A kiedy trenujesz naprawdę porządnie (część treningu cardio, część ćwiczeń siłowych), w Twoich mięśniach powstają mikrourazy, które w czasie REGENERACJI i oczywiście przy prawidłowej diecie i planie treningowym  zabliźniają się – to sprawia, że twoje mięśnie są silniejsze i nakręcają metabolizm tak, by spalał tłuszcz 24 godziny na dobę. Bez regeneracji nie ma mowy o naprawie tych mikrourazów, a więc też nie będzie pożądanych efektów.

Pamiętaj, by dać mięśniom minimum 24 godziny odpoczynku, PO KAŻDYM TRENINGU porządnie się rozciągnąć i rozmasować spięte mięśnie

Filmiki z rozciąganiem znajdziesz na moim YouTube „W Kondycji”
A do masażu całego ciała  polecam Ci roler Decathlon, który znajdziesz tutaj.
Dzięki takim zabiegom nie tylko będziesz miała lepsze wizualne efekty, ale także mniejsze zakwasy i świetnie zrelaksujesz się po treningu.
Polecam!

______
Jeśli potrzebujesz profesjonalniej pomocy w sprawie diety i treningów, skorzystaj z mojej pomocy – przygotuję dla Ciebie indywidualny plan online. Zobacz tutaj

Leave a comment